5 rzeczy których nigdy bym nie zrobiła, gdybym nie była mamą

Kiedy zostajesz matką, bardzo szeroko otwierają Ci się oczy na świat….  to jest pewne jak 4 z równania 2+2. Niby taka mądra, zdecydowana, przedsiębiorcza….. a tu bum! Przeczytałam kilka podręczników, wysłuchałam miliona rad, zrobiłam rachunek sumienia czyt. małą listę tego jak chce wychowywać, a czego kategorycznie nie pochwalam -wróć-> nie pochwalamy my! Przecież rodzice powinni się ze sobą zgadzać we wszystkim,  na milion procent (ooo Boże! nawet nie warto tego komentować;-) I tak sobie bujałam w obłokach, aż nadeszła godzina zero! A czterokilogramowa Kluska spadła jak bomba w ramiona me i zmiotła cały świat.

niebo

Czytaj dalej